sobota, 25 października 2014

40 000 fanów, a zatem konkurs!

Hurra!
Udało się! 
Po prawie 3 latach blogowania i 320 przepisach udało mi się przekonać do Dietetycznych Fanaberii 
ponad 40 tysięcy osób!







40 000! Wiecie jaki to tłum? 
Uświadomiłam to sobie ostatnio kibicując naszym na narodowym, rozglądnęłam się i stwierdziłam, że jakby tak usunąć ze dwa sektory, to właśnie tyyyyle ludzi śledzi DF! 
Cudownie, cieszę się bardzo, wszystkim dziękuję za zaufanie i ryzykowanie wraz ze mną w kuchni, mam nadzieję, że jeszcze wiele smacznych i lekkich propozycji będzie mi dane Wam wymyślić :-)

Tak jak wspominałam na facebooku i w ostatnim poście, mam dla Was z tej okazji konkurs z fajnymi nagrodami ufundowanymi przez zaprzyjaźnione ze mną firmy :-)


     

 


A więc przejdźmy do owych nagród!
Miejsce pierwsze - Ceramiczna patelnia grillowa od BALLARINI > tutaj
oraz konsultacja dietetyczna z pełną analizą skłądu ciała od CEZiS > tutaj
Miejsce drugie - Cudowny masaż olejem kokosowym dla dwojga od MYMASUJEMY > tutaj
Miejsce trzecie - Zestaw do pieczenia ciast od BALLARINI > tutaj
Miejsce czwarte - Bon o wartości 100 zł z darmową przesyłką w eko sklepie > tutaj

Zadanie?
Przygotować dowolny przepis z Dietetycznych Fanaberii i wykonać zdjęcie w klimacie Halloween!
Gotową pracę wraz z linkiem do użytego przepisu, imieniem i miejscem zamieszkania przesyłać należy na mój adres mailowy dietetyczniewkuchni@gmail.com

Krótki regulamin:

1. Konkurs rozpoczyna się w dniu dzisiejszym tj 25.10.2014 i potrwa dwa tygodnie, ostatnim dniem przyjmowania zgłoszeń będzie zatem sobota 8.11.2014.
2. Zadaniem konkursowym jest przygotowanie fotografii dowolnej potrawy z bloga www.dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com w klimacie halloween, a następnie przesłanie jej w wyznaczonym terminie na adres mailowy dietetyczniewkuchni@gmail.com wraz z imieniem, linkiem do przepisu i miejscem zamieszkania.
3. Nagrodami w konkursie są odpowiednio
I - Ceramiczna patelnia grillowa ufundowana przez firmę Ballarini oraz konsultacja dietetyczna w Centrum Edukacji Żywieniowej i Sportu
II - Zabieg dla dwojga (masaż olejem kokosowym) od MYMASUJEMY
III - Zestaw do pieczenia ciast od Ballarini
IV - Bon o wartości 100 zł na zakupy w skelpie ekologicznym Fitness Food
4. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone do tygodnia po jego zakończeniu poprzez publikację na blogu oraz na stronie DF na facebooku.
5. Osoby nagrodzone wyrażają zgodę na przekazanie swoich danych teleadresowych celem przesłania wygranej przez sponsora.
6. Przesyłane prace opublikowane będą w galerii konkursowej na fanpage'u bloga.
7. Każdy uczestnik konkursu może zgłosić maksymalnie 3 prace.
8. Zgłoszenia niekompletne, bez wymaganych danych nie będą brały udziału w konkursie.


Życzę wszystkim udanych pomysłów i zabawy przy przygotowaniu potraw i zdjęć, powodzenia!


niedziela, 19 października 2014

Proste muffiny dyniowe bez dodatku tłuszczu i produktów mlecznych

Sezon dyniowy w pełni, a ja zupełnie zapomniałam, że na dyniowe muffiny u mnie przepisu brak.
Zostało mi w lodówce kilka kawałków ugotowanej dyni, którą trzeba było jakoś wykorzystać,
więc stwierdziłam, że to idealny moment na takowy wypiek.
Jako, że zazwyczaj przy pieczeniu babeczek zastępuję tłuszcz sporą ilością bliżej nieokreślonego produktu mlecznego (mleko, jogurt, różnie bywa), pomyślałam, że upiekę coś dla tych, którzy muszą
unikać ich w swojej diecie.

Babeczki są wilgotne i ich konsystencja odrobinę przypomina mi wypieki z fasoli :-)




Muffiny dyniowe
przepis na 8 babeczek


  • 300 g puree z dyni
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 50 g mąki pszennej zwykłej
  • 25 g mąki migdałowej
  • 40 g cukru trzcinowego + 5g cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli




Ugotowaną dynie blendujemy dokładnie na puree, jeżeli jest zbyt rzadkie to możemy je chwile pogotować, żeby odparowało.

W misce mieszamy mąki, cukier, proszek do pieczenia , sól i cynamon, a następnie dodajemy jajko i puree z dyni (ostudzone) i mieszamy dokładnie na jednolitą masę, którą następnie przekładamy do silikonowych foremek.

Pieczemy w 180 'C przez 35 minut.



ps. Nadchodzi konkurs z super nagrodami, zaglądajcie! :-)


poniedziałek, 6 października 2014

Kasza jaglana z jabłkiem i bakaliami

Dziś po sporej przerwie związanej z długo wyczekiwanymi wakacjami na (nie do końca)
słonecznej Krecie mam dla Was kolejny śniadaniowy przepis, który ukazał się w nowym
wydaniu magazynu Aktywni, z którym mam przyjemność współpracować od jakiegoś czasu.

Znów moja ukochana kasza jaglana, znów problematyczne w tym roku jabłka.. :-)
Tym razem na zimno, czyli z serii "ze słoika", ale oczywiście można przygotować ją też normalnie 
na ciepło np w wysokiej szklance.




Kasza jaglana z jabłkiem i bakaliami


  • 40 g kaszy jaglanej
  • 1/3 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka wiórków kokosowych
  • 2/3 łyżeczki soli do gotowania kaszy
  • 1 średnie jabłko
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 10 g orzechów nerkowca
  • 1 łyżka rodzynek
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego





Kaszę jaglaną opłukujemy i gotujemy w lekko osolonej wodzie 10 minut na małym ogniu, po czym odstawiamy pod przykryciem i czekamy aż kasza wchłonie resztę wody, odstawiamy do ostudzenia.

Do ugotowanej kaszy dodajemy kurkumę, miód i wiórki kokosowe, dokładnie mieszamy.
Na małych oczkach tarki ucieramy jabłko na papkę, dodajemy do niego rodzynki, pokruszone orzechy oraz cynamon.

Kaszę i jabłko z bakaliami układamy warstwowo, jako jedną z ostatnich warstw nakładamy jogurt naturalny i wstawiamy na noc do lodówki (lub też nie :-) ).


Jak zawsze zachęcam do przeglądnięcia magazynu online! KLIK





niedziela, 14 września 2014

Zupa krem z pieczonych warzyw z mlekiem kokosowym

Wbrew pozorom to nie zupa z dyni!
To słoneczko na talerzu to krem z moich ukochanych batatów i paru innych pieczonych warzyw,
z małym dodatkiem mleka kokosowego, które świetnie się wkomponowało smakowo.

Bardzo się cieszę, że idzie jesień i do mojej kuchni wrócą na stałe zupy!
Jako pierwszy zmarzluch narodu stwierdzam, że nawet gorąca herbata nie jest tak skuteczna
w szybkim rozgrzaniu się jak porządna porcja dobrze doprawionej zupy.
Ostatnio chodzi za mną jeszcze jakaś dobra grzybowa.. chyba coś pokombinuję :-)




Zupa krem z pieczonych batatów
przepis na 2 spore porcje

  • 650 ml wody
  • 150 g batatów
  • 120 g marchwi
  • 1/2 dużej cebuli
  • 150 g kalafiora
  • 80 ml mleka kokosowego
  • kilka listków świeżej kolendry
  • 2/3 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 2 kromki razowego chleba + zioła prowansalskie 




Obrane bataty kroimy w 0,5-1cm plastry, tak samo cebulę, a marchewki przekrawamy wzdłuż na pół.
Tak przygotowane warzywa układamy w silikonowej formie lub na blaszce z papierem do pieczenia, dokładamy również średniej wielkości różyczki kalafiora, a następnie warzywa wkładamy na 50 minut do piekarnika nagrzanego do 160 'C.

Gdy czas pieczenia dobiega końca, gotujemy w rondelku wodę, dodajemy mleko kokosowe i wrzucamy wyjęte z piekarnika warzywa, doprawiamy solą i papryką, dodajemy kilka listków kolendry i gotujemy pod przykryciem 5-7 minut.

W między czasie do piekarnika wrzucamy na kilka minut pokrojone w kostkę kromki razowego chleba, które wcześniej posypujemy ziołami prowansalskimi.

Po chwili gotowania całość dokładnie blendujemy na gęsty krem (jeżeli wolimy rzadszą konsystencję to możemy dodać odrobinę wody).
Podajemy z przygotowanymi grzankami.




 -----------


środa, 3 września 2014

Jarmuż z pesto, owocami i orzechami

Czy to sałatka, czy znów należałoby się pobawić w słowotwórstwo i zaryzykować jarmużówkę?
Coś jak kaszotto czy też orkiszówka.. no właśnie, bez sensu, jak sobie ugotuję płatki żytnie 
i jęczmienne to wciąż nazywam je owsianką :-)

W każdym bądź razie obiecywałam, że jarmuż jeszcze się pojawi, ostatnio widziałam go nawet w hipermarketach, więc mam nadzieję, że każdy z Was będzie miał szanse go sobie kupić!

Tak więc dziś "sałatka z jarmużu" idąc na kompromis pachnąca bazylią i przełamana owocami.
Szybkie i proste danie, które jak widać zapakowałam "na wynos" :-)





Jarmuż z pesto, owocami i orzechami

  • jarmuż - 2 spore garści
  • 1 średni pomidor (najlepiej malinowy)
  • 1/2 słodkiego jabłka
  • 1/2 dojrzałej gruszki
  • kilka zielonych oliwek
  • 1 łyżka pestek z dyni
  • 10 g orzechów nerkowca lub włoskich
  • 1 łyżeczka pesto bazyliowego
  • garstka listków świeżej bazylii
  • odrobina świeżo zmielonego pieprzu




Opłukany i osuszony jarmuż siekamy/rwiemy na drobniejsze kawałki, dodajemy pokrojonego w kostkę pomidora i owoce, następnie poprzekrawane w pół oliwki, podprażone pestki dyni i orzechy.

Do sałatki dodajemy również łyżeczkę bazyliowego pesto, posiekaną drobno świeżą bazylię i odrobinę pieprzu, całość dokładnie mieszamy - najlepiej będzie, jeżeli zamkniemy ją w jakimś pudełku i kilka razy mocno wstrząśniemy, wtedy pesto dobrze się rozprowadzi.

Jeżeli chcecie aby sałatka była treściwsza to dodajcie kawałki kurczaka lub np twarogu czy fety :-)




-----


czwartek, 28 sierpnia 2014

Migdałowy sernik śniadaniowy z truskawkami

Taki prosty, a taki pyszny.. zdecydowanie będę wracać do tego przepisu.
Przepis na kolejny sernik śniadaniowy, tym razem migdałowy z truskawkami.
Jak wstajecie wcześnie, to możecie go sobie zrobić na świeżo, ale jest również pyszny
po nocnym pobycie w lodówce, także spokojnie możecie go upiec wieczorem i wstać na gotowe!
Jeżeli nie możecie znaleźć już u siebie truskawek, to spróbujcie z malinami lub borówkami :-)

Od razu odpowiem na pytania niektórych - naczynko ma jakieś 15x15 cm i przywiozłam je z Chin, 
ale jestem pewna, że na allegro dostaniecie coś podobnego jak dobrze poszperacie!




Migdałowy sernik śniadaniowy z truskawkami


  • 150 g serka twarogowego 0% (typu maluta, emilki itp)
  • 20 g mąki migdałowej
  • 20 g miodu
  • 1 jajko
  • odrobina otartej wanilii
  • 1 łyżka płatków kokosowych
  • 100 g truskawek




W misce roztrzepujemy jajko, następnie dodajemy serek, mąkę migdałową, miód i wanilię i raz jeszcze wszystko dokładnie mieszamy na jednolitą masę, którą następnie przelewamy do naczynka żaroodpornego.

Na wierzchu układamy truskawki lub inne sezonowe owoce, posypujemy płatkami kokosowymi (ewentualnie można użyć wiórków) i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C.

Pieczemy bez przykrycia około 40 minut.




-------


niedziela, 24 sierpnia 2014

Koktajl arbuzowo - truskawkowy z jarmużem

Jadacie jarmuż?
Nie tak łatwo dostać go w sklepach, ale jak macie w pobliżu dobrze zaopatrzony warzywniak,
to możecie kupić go za grosze! 
Ja pierwszy raz jadłam go w Bibendzie i ucieszyłam się niezmiernie, że znalazłam sobie nową,
zieloną alternatywę dla sałaty, za którą jak wiecie nie przepadam.
Jest to bardzo uniwersalna "zielenina", która zapewne jeszcze nie raz się u mnie przewinie, a na pierwszy ogień idzie przepis na owocowo jarmużowy koktajl, bo akurat zdobyłam pyszne truskawki!

W zanadrzu czeka jeszcze sałatka i mam w planie placuszki, także zaglądnijcie niebawem! :-)





Koktajl arbuzowo - truskawkowy z jarmużem
BARDZO duż porcja (pół litra koktajlu) dostarcza:


  • 150 g truskawek
  • 150 g arbuza
  • garść jarmużu
  • 50 g banana
  • 100 ml zielonej herbaty
  • 50 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka mielonego siemienia lnianego
  • kilka listków mięty



Arbuza kroimy w kostkę i usuwamy pestki, wrzucamy do blendera lub wysokiego kubka, jeżeli używamy ręcznego blendera.

Następnie dodajemy pokrojonego w plasterki banana, odszypułkowane truskawki, lekko rozdrobniony jarmuż, listki mięty i mielone siemię lniane.

Wszystko zalewamy zieloną herbatą i jogurtem naturalnym po czym blendujemy dokładnie.

Jeżeli lubimy bardzo słodkie koktajle to zieloną herbatę możemy zastąpić ulubionym sokiem lub po prostu dodać do całości większą ilość banana.